Historia koła
Wojskowe Koło Łowieckie 466 z siedzibą w Garnizonie Poznań powstało 24 września 1957 r., w wyniku zebrania członków Polskiego Związku Łowieckiego. Na zebranie przybyło 24 żołnierzy zawodowych z różnych jednostek wojskowych Poznania i Wrześni.
Zebrani wybrali pierwszy Zarząd WKŁ-466, w którego skład weszli:
- Przewodniczący: mjr Sylwester Ziętek,
- Łowczy: kpt. Marian Szymański,
- Skarbnik: kpt. Edward Bobiński,
- Sekretarz: st. sierż. Mieczysław Gałaguz
WKŁ-466 otrzymało 3 obwody łowieckie:
- Obwód Słupca: polny, ok. 4620 ha,
- Obwód Konin: leśny, ok. 3000 ha,
- Obwód Września: polny, ok. 3000 ha.
Po minionej wojnie wszyscy leczyli rany zadane przez wrogów, dosłownie, jak i te zadane psychice. Wysiłek fizyczny, świeże powietrze, zapach traw i promienie wschodzącego słońca, były dla ówczesnych młodych myśliwych najlepszym lekarstwem. W roku 1959 Zarząd WKŁ-466 zmienił obwód Września na obwód Żydowo nr 63, z areałem 5800 ha, a w roku 1963 obwód Konin na obwód 77 Radgoszcz, z areałem 8010 ha w pięknej część Puszczy Noteckiej.
Z każdym rokiem przybywało myśliwych, przybywało rąk do pracy, pobudowano urządzenia trwałe, paśniki, ambony, trwałe podsypy dla kuropatw. Odłowy zajęcy, pozyskanie zwierzyny grubej i drobnej, poprawiły kasę koła do tego stopnia, że zakupiono nieużytki w obwodzie 63 miejscowości Gębarzewko, pod Ośrodek Hodowlany bażantów, kaczek, oraz zwierzyny czarnej. Ośrodek ogrodzono i zabudowano odpowiednimi urządzeniami pracą społeczną myśliwych.
Ośrodek Hodowlany wymagał stałej rozbudowy i konserwacji. Ogrodzono 25 ha pól, lasu i bagien, odgrodzono teren dla dzików oraz pobudowano wylęgarnię dla bażantów i kaczek, powstał nowy budynek administracyjno-mieszkalny. Na te przedsięwzięcia potrzebne były pieniądze. Nie wystarczały podwyższone składki i przychody z pozyskanej zwierzyny. Po ponad 10 latach działalności, wysiłek wkładany w Ośrodek Hodowlany przez członków WKŁ-466 sprzedano, niestety za marne grosze.
Niekorzystne warunki rozwoju zwierzyny drobnej występujące w całym kraju nie ominęły także i naszych obwodów. Drastyczny spadek populacji zająca i kuropatwy jest bardzo widoczny w naszym obwodzie “Kąty”. Praca nad wzrostem stanów zwierzyny drobnej oraz kontynuacja prawidłowej gospodarki zwierzyną grubą to zadania, nad którymi pracujemy od wielu lat. Aktywność myśliwych pozwoliła stworzyć bazę żerową w postaci systemu poletek łowieckich, pasów zaporowych, zagospodarowanych łąk śródleśnych, wodopojów a także urządzeń łowieckich służących do dokarmiania i pozyskiwania zwierzyny.
Jednym z ważnych symboli naszego Koła jest sztandar. Stanowi on znak tożsamości naszej wspólnoty. Na naszym sztandarze umieszczone są symbole i sentencje tego, co nam drogie i bliskie, tego czym chcemy się kierować będąc w tej społeczności. Na jednej ze stron widnieją symbole naszej Organizacji – Polskiego Związku Łowieckiego, a pod nimi motto: Naturam si sequemur ducem, nunquam aberrábimus – jest to przesłanie, które mówi: Jeśli przewodnikiem naszym będzie natura, nigdy nie zbłądzimy. Na przeciwnej stronie sztandaru, centralnie ujęta jest nazwa i symbol naszego Koła PANTERA, a w jego narożnikach cztery hasła: Dobry Kolega, Prawy Myśliwy, Strażnik Przyrody i Przyjaciel Zwierząt.
Podczas uroczystości przyjęcia sztandaru posadzone zostały cztery dęby wokół naszego kamienia pamiątkowego, które noszą też te właśnie nazwy. Mają one być symbolem pięknych idei prawego łowiectwa oraz znakiem naszej koleżeńskiej i organizacyjnej wspólnoty. Mają wyznaczać wartości, być zadaniem i zobowiązaniem dla wszystkich tych, którzy pod tym sztandarem doznawać chcą myśliwskich sukcesów i zadowolenia.
Chcemy, aby następne pokolenia mogły czerpać z naszej pracy to, co nasza wspólnota i nasze łowisko może dać najlepszego, przede wszystkim licznych spotkań w koleżeńskim gronie i z dziko żyjącą zwierzyną.